Radio Kogut Domowy # 17 – Horda
Dziś wspominam hordę buszującą w domu dziadków, jako Wizygoci niszczący cywilizację, lecz ciepli i kochani. Ot sentymentalne wspomnienie ojca o dzieciach własnych i zaufaniu do rodziców i dziadków, których to miłość do wnuków jest ponoć tą najpełniejszą na świecie.
Recent Entries
- Maj 2012
- Kwiecień 2012
- Marzec 2012
- Luty 2012
- Styczeń 2012
- Listopad 2011
- Październik 2011
- Sierpień 2011
- Czerwiec 2011
- Maj 2011
- Kwiecień 2011
- Marzec 2011
- Luty 2011
- Styczeń 2011
- Grudzień 2010
- Listopad 2010
- Wrzesień 2010
- Sierpień 2010
Blogroll
Linki
- Blog: Blog Gophera (autorski Koguta Domowego)
- Katalog Polskich Podcastów

- Podcast (dla mnie) Audioblog dla K. : Nie mów nikomu…
- Podcast – Plecostus
- Podcast: .: Reprintaium :. – autorski o sztuce reprintów
- Podcast: 420
- Podcast: 5 o'clock
- Podcast: Brak Sygnału
- Podcast: Czas na kwas
- Podcast: Dźwiękoszczelny
- Podcast: Energetyka i Technika Jądrowa
- Podcast: Jaskinia Głupoty
- Podcast: K-pok
- Podcast: Mój Odtwarzacz
- Podcast: Papa cafe
- Podcast: PodNośnik
- Podcast: Polskie Detroit
- Podcast: Retro Radio
- Podcast: Subiektywnie o kulturce
- Podcast: Teoria Chaosu
- Podcast: Wojewódzka Baza Okrętów Podwodnych
- Podcast: Zeppelin
- Radio Kogut Domowy w Republice Radio WNET
- Radio WNET
- Wydawnictwo Graf_ika





Fajny odcinek.
Pamiętam jeszcze , zanim zachorowałem, że często byłem u dziadków i to były naprawdę fajne wspomnienia. Nauczyłem się grac w karty , słuchałem opowieści dziadka , rozmawiałem z babcią. Teraz też tak jest , ale bardziej na rodzinnych spotkaniach. W tedy to były rozmowy o tym co lubię jeść , teraz są to rozmowy polityczno-społeczne , ekonomiczne , światopoglądowe i ja je bardzo lubię , bo mam zupełnie inne poglądy niż moi dziadkowie i mogę się rozwinąć intelektualnie
Jeszcze raz , fajny odcinek!
Pozdrawiam.
Także mam cały worek wszelakich wspomnień związanych z dziadkami. O tym pewnie kiedyś w innym podkaście będzie.
Dobry odcinek. Standardowo jak na RKD.
Ale jak zjeżdża się cala rodzina do dziadków i młodsi jej przedstawiciele się rozkręcają, to aż widzę te historie z odcinka. Naprawde bardzo fajnie
A ja byłem spokojny. Zwykle się słuchałem dziadków i było dobrze
Nie wierzę. Ja się starałem słuchać dziadków, tylko jak widzieli w pewnym wieku. To były piękne czasy buszowania po ogrodzie, sadzie, zakamarkach domu czy piwnicy…